Co to neurolingwistyka?
18/08/2008 – 01:58Co to neurolingwistyka? Może czym jest programowanie neurolingwistyczne moim zdaniem? Neurolingwistyka jest esencją. Esencją wszystkiego co wydajne, ze świata psychologii, polityki, hipnozy… Jest zbiorem technik, które pomogą Ci być efektywniejszym a także szczęśliwszym. Bo NLP to jednocześnie wpływ a także przemiana wewnętrzna. Uważam, że wszystko co jest efektywne, jest lub wkrótce będzie w NLP. No może nie Krav Maga ;)W jaki sposób wytworzyło się coś tak wydajego? Tu nie ma scenariusza setek nieprawidłowych założeń, wznoszonych tylko po to by jakieś nazwisko miało szansę ujrzeć światło dzienne na jakichś rubrykach. Programowanie Neurolingwistyczne (NLP - Neuro Linguistic Programming) powstało przez obserwowanie ludzi wybitnie utalentowanych w swojej domenie. Jeśli ktoś robi rzeczy znacznie lepiej od innych, można by zacząć się zastanawiać, gdzie leży jego tajemnica. Gdzie jest różnica, robiąca różnicę. Odkryć ją. Nauczyć innych tych fundamentalnych zachowań i oczekiwać, że podobnie będą znacznie skuteczniejsi od innych. Takie było założenie. A najwspanialsze jest to, że okazało się to być prawdą.Jak dokładniej to się wydarzyło? Dwoje ludzi Richard Bandler i John Grinder rozpoczęli poszukiwania tej “różnicy robiącej różnicę” poprzez obserwację trzech najsławniejszych psychologów owego okresu w Stanach Zjednoczonych. Ów okres to lata 70-te. Owi wybitni terapeuci to: Milton Erickson (genialny hipnoterapeuta), Virginia Satir (terapeutka rodzinna) i Fritz Perls (ojciec terapii Gestalt). A wspominany proces odnajdywania “różnic robiących różnice” nazywamy “modelowaniem”. Tak więc tworzono modele, a później uczono ich normalnych szarych ludzi i okazywało się, że uzyskują oni niezwykłe wyniki.Niewątpliwie samo “modelowanie” nie było takie proste ponieważ… Cóż, te ganialne jednostki także posiadały własnych studentów i sami przekazywali im kluczową wiedzę, jednak ucznowie nie osiągali już tak sensacyjnych efektów. Wniosek - oni sami nie mieli pojęcia co jest czynnikiem ich talentu, a to co za niego uważali było błędne. Ze względu na to Grinder i Bandler bylizmuszeni zarzucić jazgot podawany studentom i rozpocząć przyglądanie się od zera - bez wsparcia żadnych opinii wybitnej jednostki. Mnie, a myślę tak ze względu na ogromny sukces NLP, wydaje się, że dokonali tego po mistrzowsku. Opowiada się żartobliwe historyjki jak to Erickson złościł się na Bandlera, ponieważ nie był w stanie go wprowadzić w trans. To dlatego, że Bandler przychodził na spotkania już w stanie transu ;) Rzecz jasna Bandler i Grindler nie byli osamotnieni. W badaniach użytych do napisania pierwszej książki o NLP “Struktura Magii cz.I” wzięli udział także inni, np. Robert Dilts (po dziś dzień jeden z najlepszych trenerów neurolingwistyki). Miałem okazję zadania Robertowi kilku pytań na temat zalążków NLP. Jak Robert oświadczył, na początku “Struktura Magii cz. I” miała 5-ciu autorów (również jego), później się pozmieniało. Przy czym Robert Dilts obrzucił mnie tak ogromną dawką nazwisk, że stwierdziłem: “Dość dowiedziałem się na temat przeszłości NLP, teraz chcę stać się jej przyszłością”